piątek, 1 marca 2013

21 dni do końca joga challenge, 23 dni do półmaratonu, a luty wyglądał tak...

139km przebiegłam, przepłynęłam 2 km (żenada...), 23,5h ćwiczyłam jogę. W sumie na treningi poświęciłam 48h bez 3 minut. Chyba nieźle? I tak i nie... przede wszystkim trzeba się zabrać za pływanie, na poważnie.
Poza tym najbliższe 3 tygodnie będą bardzo intensywne:) a zatem zbieram siły:) i ładuję się pozytywnie wspomnieniami lata:


dzisiaj tęsknota mnie ogarnęła za przestrzenią, przygodą i wiosną:)!

p.s. nie otwarłam sezonu rowerowego - deszcz nie sprzyja rowerzystom, szczególnie deszcz w takich temperaturach... czekam na przyszły tydzień :)

20 komentarzy:

  1. Wyniki REWELACJA!!! Ja startuję w tri czy Ty? Po treningach to raczej Ty ;)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, tri... w tym roku nie dam rady, zazdroszczę Ci strasznie, ale już buduję formę, bo w przyszłym roku stawię czoła wyzwaniu :) i będę korzystała z Twoich doświadczeń:) poza tym zrobiłam coś motywującego do wzięcia udziału w tri, co podpatrzyłam u Ciebie:) wkrótce Ci się pochwalę :)

      Usuń
  2. w końcu moze podejmę sie tej jogi ...
    tobie dobrze idzie ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. no i dobrze, że umieściłaś, a co! :)
    z jogą super Ci poszło, tyle godzin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie jeszcze więcej:) bo wiesz... najbardziej motywujące są postępy, a w tym tygodniu widzę je dzień po dniu, to niesamowite:)

      Usuń
    2. no właśnie chciałam spytac, czy zauważasz jakieś różnice, ale mnie uprzedziłaś :) no to już w ogóle super, jak jest coraz lepiej! niedługo będziesz kobietą gumą ;)
      miłego niedzielnego popołudnia

      Usuń
    3. do kobiety gumy sporo mi brakuje, ale jest naprawdę fajnie:) szczególnie, że jestem raczej sztywniakiem:)

      Usuń
  4. zachwycasz mnie swoją pasją. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fantastyczne zdjęcia :) od przyszłego miesiąca też zamierzam liczyć dystanse i czas spędzony na ćwiczeniach :) I bardzo zazdroszczę Ci takich wyników :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachwyciłaś mnie tymi zdjęciami balonowymi ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. no tak jeszcze tylko 20 dni do wiosny - więc tęsknoty niedługo zostaną zaspokojone :D

    też bym chciała porowerować ! dorwę się do rowerów miejskich :D zanim sprowadzę tutaj swój jednoślad :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne wyniki, gratuluję ;)
    No właśnie, sama zaczęłabym już sezon rowerowy i do tego rolkowy, gdyby nie ta pogoda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:) u mnie pogoda dzisiaj boska:) idealna na rower i bieganie, czyli to co lubię:)

      Usuń
  9. Polatałabym z chęcią sobie tak..

    OdpowiedzUsuń
  10. gdzie w Maratonie bierzesz udział ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biorę udział w Półmaratonie Ślężańskim 23 marca:)

      Usuń
  11. jak to dobrze, że przypomniałaś mi o istnieniu czegoś takiego jak rower! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny blog, gratuluję :)
    Nie mam własnego, jednak chciałabym Cię zaprosić na bloga, który jest pewnego rodzaju akcją, "!ZMIENIAJ ŚWIAT!" razem z nami! Fajnie jeśli aktywnie się włączysz, lub przynajmniej wspomożesz obserwując.
    "Mogę zmienić świat tylko z Tobą" - słowa założycielki Kiry
    f-me-i-am-famous.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń