piątek, 6 grudnia 2013

Czekoladowo i Mikołajkowo :)


Czekoladowe śniadanie, Mikołajkowe zaskoczenia :)
na śniadanko - przede wszystkim czekoladowe babeczki :)! aby było pysznie:)

trochę wieje, ale co tam, ważne, że jest fajnie:)

a rano w pracy na biurku znalazłam taką niespodziankę... :)

Tajemniczemu Mikołajowi dziękuję :)

czekoladowo dzisiaj, bo akcja poważna :) za organizację i zaangażowanie dziękuję serdecznie organizatorce Maria'n :)






15 komentarzy:

  1. Schoko Bons! Ty wiesz, że ja nie wiem czy kiedykolwiek je jadłam? Ale mam takie poczucie czy też przeczucie, że są rozpływające się w ustach i pyszne... może mi się śniło, że je jadłam;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Musiałaś być bardzo grzeczna;)

    OdpowiedzUsuń
  3. "co kręci wciąż, to przepyszne schoko bons" :D
    sorry, ale musiałam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale słodka i urocza ta niespodzianka w pracy :)
    babeczki śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. takie malutkie niespodzienki cieszą najbardziej - przynajmniej mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jaki sympatyczny mikołaj. uwielbiam takie niespodziewajki ;) niby nic, a ciepło się na sercu robi, że ktoś o nas pomyślał!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojoj, musiałaś być wyjątkowa grzeczna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. faktycznie milutka niespodzianka! : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Mikołaj nieźle się spisał! :) Miła niespodzianka, ja takie lubię!
    Porywam czekoladową babeczkę!

    OdpowiedzUsuń
  10. fajna niespodzianka :) jak robisz czekoladowe babeczki ? :D

    OdpowiedzUsuń
  11. jest i u Ciebie czekoladowooo <3 i widze tez słodką niespodziankę od Mikołaja ,miło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Usmiech sam pojawia się na twarzy kiedy widzę takie urocze upominki - to właśnie one cieszą najbardziej! :)
    Babeczki podbiły moje serducho ;]

    OdpowiedzUsuń