wtorek, 9 lipca 2013

Wtorkowe dylematy i samotność we Wrocławiu

Niewiele się zmieniło od ostatniego wpisu oprócz tego, że mam mnóstwo pracy:) ale to lubię.
Zatem szybkie śniadanko i do dzieła...
truskawki z twarożkiem i kokosanki w wersji fit z dodatkiem błonnika

dzisiaj przede mną kilka ważnych spotkań, a popołudniu zebranie klubowe.
Jak zwykle w biegu, bo w końcu wróciłam do biegania po moich wyczynach czerwcowych i bardzo mi z tym dobrze :)
cudownego dnia :)!

niedziela, 7 lipca 2013

Ta niedziela byłaby idealna...



Tymczasem dzisiaj spacerowo, rowerowo, spotkaniowo. Aktywnie i upalnie.

Na pocieszenie, rozchmurzenie i dlatego, że miała akurat gości (nie, ja się nie zaliczam do gości:)) Mama upiekła drożdżówkę :)
najlepsza drożdżówka świata w wykonaniu Mamy :)

A na dzisiejszym spotkaniu z moim bardzo dobrym kolegą dostałam taki letni kwiatek:

A teraz siedzę w domu, przeglądam zdjęcia z tęsknoty za lataniem...

Piję wino i słucham muzyki...


zgadza się:) mój stan jest ciężki:)
miłego wieczoru:)