A może właśnie się wszystko układa...? tak jak powinno...
*"Le fabuleux destin d'Amélie Poulain"
poniedziałek, 30 sierpnia 2010
niedziela, 29 sierpnia 2010
Fanklub Panny A.
W ten weekend byłam na ślubie i chociaż kartki z kalendarza przeskakują w tempie serii z karabinu maszynowego nadal tego typu ceremonie mnie wzruszają.
A mądre rzeczy mówiono podczas uroczystości to i moje serduszko zostało poruszone i utwierdzone w moim romantycznym postrzeganiu rzeczywistości (stop! ja przecież realistką jestem:)).
A dzisiaj dla uspokojenia, przy niedzieli trochę wolniej:
A mądre rzeczy mówiono podczas uroczystości to i moje serduszko zostało poruszone i utwierdzone w moim romantycznym postrzeganiu rzeczywistości (stop! ja przecież realistką jestem:)).
A dzisiaj dla uspokojenia, przy niedzieli trochę wolniej:
Subskrybuj:
Posty (Atom)