Ciężki tydzień był u mnie. Dużo pracy, dużo obowiązków, sporo przemyśleń i puste mieszkanie.
Cisza, spokój i smutno mi.
Poza tym nie mogę spać, co sprawia, że chodzę ciągle zmęczona - błędne koło.
Dzisiaj obudziłam się o 3.30 i już ani chwili dłużej spać nie mogłam. Myśli w głowie niczym w wirówce.
Mnóstwo pomysłów przed świtem. Jakieś plany, marzenia, które nie wiadomo czy są jeszcze snem czy może już jawą i jeszcze więcej obaw. Po godzinie - BASTA! podniosłam się, ogarnęłam i postanowiłam zrobić śniadanie do łóżka:)
Jakbym przeczuła poranne męki, wczoraj zrobiłam krem ryżowy, więc wystarczyło śniadanko wyciągnąć z lodówki i dodać pyszną brzoskwinię (za którą notabene zapłaciłam majątek w pobliskim warzywniaku, ale warto było:))
krem ryżowy z brzoskwinią podany do łóżka:)
Teraz mi względnie dobrze (chociaż dalej smutno).
Ale nie ma co się rozdrabniać, czeka mnie wspaniały (i dłuuugi:)) dzień!
Dlatego nie tracąc czasu zbieram pupę w troki i pędzę moim dwukołowcem na basen:)
Potem sprzątanie, czytanie, wizyta u Rodziców i jak dobrze pójdzie wyjście do kina z Rodzeństwem:)
Udanej, wspaniałej soboty!
sobota, 6 lipca 2013
czwartek, 4 lipca 2013
czwartek, 4 lipca :) mała rocznica:)
Dzisiaj kolejna rocznica mojego dnia niepodległości, czyli zamieszkania w moim mieszkaniu:)!
wiele się od tej pory zmieniło... muszę przyznać, że na lepsze:) wiele przeżyłam, ale niczego nie żałuję:)
żeby to uczcić, coś zdrowego, co bardzo lubię z moim nowym dziełem - domowym masłem orzechowym - już nigdy więcej kupnego :)!!!
placuszki otrębowe z bananem, truskawkami i domowym masłem orzechowym
Z głową już lepiej, zaczynam się całkiem normalnie czuć, poza tym zaplanowałam lipiec, nudzić się nie będę:):)
miłego dnia!
wiele się od tej pory zmieniło... muszę przyznać, że na lepsze:) wiele przeżyłam, ale niczego nie żałuję:)
żeby to uczcić, coś zdrowego, co bardzo lubię z moim nowym dziełem - domowym masłem orzechowym - już nigdy więcej kupnego :)!!!
placuszki otrębowe z bananem, truskawkami i domowym masłem orzechowym
Z głową już lepiej, zaczynam się całkiem normalnie czuć, poza tym zaplanowałam lipiec, nudzić się nie będę:):)
miłego dnia!
Subskrybuj:
Posty (Atom)