Szybkie ostatnie kilka dni, bardzo szybkie ostatnie kilka godzin.
Wróciłam po Balonowych Mistrzostwach Polski, było wspaniale:) obszerniejsza relacja już wkrótce, tymczasem, wczoraj wieczorem wpadłam do domu, pranie, pakowanie i pora ruszać dalej w drogę, teraz kierunek jezioro:)
tylko bez szału w oczach... najpierw relaksujące śniadanie w moim prywatnym mieszkaniu, w moim prywatnym szlafroku:)
udanego tygodnia :)!
poniedziałek, 12 sierpnia 2013
piątek, 2 sierpnia 2013
Piątek przed urlopem? dla mnie to koszmar :)
Tak. Pracoholik stresuje się przed 2 tygodniowym odwykiem od pracy.
Moja żądza kontroli będzie musiała przez ten czas zostać uśpiona. Jak to wytrzymam? zobaczymy.
Pobiegałam sobie trochę rano, a teraz pora się ruszyć i stawić czoło wszystkim zaplanowanym na dzisiaj zadaniom:)
Mam mnóstwo pracy, poza tym sporo nauki przed Balonowymi Mistrzostwami Polski, na które ruszam już we wtorek, trochę treningów (jestem nawet z siebie zadowolona - w lipcu miałam 4 dni odpoczynku - podczas których zwykle biegałam gdzieś po polach w okolicach sprzętu latającego, więc nie było leniwie :), reszta to różne mniejsze lub większe treningi, przełamałam się w końcu po kontuzji i biegam trasy dłuższe niż moje ulubione 6km), trochę spotkań, może jakiś spontaniczny wyjazd (to się dopiero okaże:)).
twaróg z bananem i nektarynką, cynamonem i domowym masłem orzechowym z orzechów włoskich (wspaniałe po prostu:))
Moja żądza kontroli będzie musiała przez ten czas zostać uśpiona. Jak to wytrzymam? zobaczymy.
Pobiegałam sobie trochę rano, a teraz pora się ruszyć i stawić czoło wszystkim zaplanowanym na dzisiaj zadaniom:)
Mam mnóstwo pracy, poza tym sporo nauki przed Balonowymi Mistrzostwami Polski, na które ruszam już we wtorek, trochę treningów (jestem nawet z siebie zadowolona - w lipcu miałam 4 dni odpoczynku - podczas których zwykle biegałam gdzieś po polach w okolicach sprzętu latającego, więc nie było leniwie :), reszta to różne mniejsze lub większe treningi, przełamałam się w końcu po kontuzji i biegam trasy dłuższe niż moje ulubione 6km), trochę spotkań, może jakiś spontaniczny wyjazd (to się dopiero okaże:)).
twaróg z bananem i nektarynką, cynamonem i domowym masłem orzechowym z orzechów włoskich (wspaniałe po prostu:))
Subskrybuj:
Posty (Atom)